Menu

Fair Play - pogadajmy o piłce

Poczytajmy i pogadajmy o piłce

Raport Nawałki-wnioski

fairplaypogadajmyopilce

11052036900556
Kilka dni temu Polski Związek Piłki Nożnej zdecydował się upublicznić raport sztabu polskiej reprezentacji, dotyczący Mistrzostw Świata w Rosji 2018. Można śmiało wystawić tezę, że zrobił to w dużej mierze, sugerując się na niemieckiej konferencji prasowej Joachima 
Loewa na której selekcjoner naszych zachodnim sąsiadów bardzo dogłębnie podał przyczyny ich klęski w Rosji. Kończąc temat tej konferencji, warto zaznaczyć, że trwała aż dwie godziny co pozwoliło wyczerpać temat i dokonać pełnego rozgrzeszenia. 
 
Upublicznienie raportu i samo jego powstanie możemy traktować jako duży plus. Do tej pory wszystko, co musiało nam wystarczyć w kontekście pytań o nasz występ na mundialu, było parę ogólnych haseł rzuconych przez Nawałkę i Lewandowskiego na ostatniej konferencji prasowej. Brakowało tam konkretów, a pytania dziennikarzy zbywane były oklepanymi do bólu frazesami. Oczywiście już wtedy, jak i teraz w samym raporcie całą winę za mundial, Nawałka wziął na siebie. Mimo że sam raport ma aż 96 stron, to nie odpowiada na pytania tak szczegółowo, jak Loew na konferencji. Podczas jego lektury wielokrotnie miałem wrażenie, że był pisany ,,trochę na kolanie” ze zlepku notatek jakimi nasz selekcjoner dysponował. Niemniej jednak postanowiłem przeczytać go w całości i podzielić się z Wami sześcioma wnioskami, które w nim wyczytałem. 
 
1) BRAK ODPOWIEDNIEGO PRZYGOTOWANIA MENTALNEGO DO RANGI TURNIEJU, JAKIM JEST MUNDIAL. 
 
• Pierwszy wniosek to zwrot bardzo często używany we współczesnej piłce. Słowo mentalność wystąpiło zresztą w raporcie Nawałki kilkadziesiąt razy. Jednak ciężko zgodzić się z takim tłumaczeniem, skoro na boiska w Rosji wybiegli prawie Ci sami piłkarze, którzy bez problemu poradzili sobie na Mistrzostwach Europy – turnieju również o bardzo dużej randze. Idąc dalej, wielu z piłkarzy polskiej kadry występuje w klubach grających w europejskich pucharach-również turniejach dużej rangi. Nie mówimy w kontekście polskiej kadry, o zawodnikach grających na co dzień przy pustych trybunach czy w niższych ligach. Problem przygotowania mentalnego to raczej problem z odpowiednią motywacją i wiarą we własne umiejętności. Może trzeba było wybrać drogę reprezentacji Rosji, która przed mistrzostwami mierzyła się w meczach towarzyskich z trudnymi rywalami, przegrywając swoje mecze, ale dając trenerowi możliwość wychwycenia błędów. Nam takich trudnych rywali wyraźnie w sparingach zabrakło. W raporcie pojawiają się również sformułowania dotyczące problemu radzenia sobie z porażkami. Wina spada więc ponownie na Adama Nawałkę, który w roli psychologa poradził sobie bardzo kiepsko mimo tego, że jak podaje w raporcie zawodnicy byli przygotowani psychicznie na pierwszy mecz oprócz Arkadiusza Milika który - ,,przed meczem, na samej rozgrzewce, jak i w trakcie jego trwania, nie był odpowiednio skoncentrowany”. W takim razie skoro już przed spotkaniem nie wygladał dobrze to dlaczego został wystawiony w pierwszym składzie i zagrał tak długo ?? Na co liczył Nawałka ?? 
 
2) BRAK CHARYZMY I ZDOLNOŚCI PRZYWÓDCZYCH ADAMA NAWAŁKI 
 
• Nawałka w dalszej części raportu pisze o pojawiających się napięciach wewnątrz kadry. Na swoje usprawiedliwienie podaje fakt, że to normalne zjawisko, ale podjęte zostały próby naprawy sytuacji. Integracja, wspólne posiłki, indywidualne rozmowy, zjazdy rodzinne i zabawy, nie przyniosły jednak określonych skutków. Czyli sam Peszko od atmosfery nie wystarczył... 
 
3) ZŁE PRZYGOTOWANIE FIZYCZNE 
 
• To jak polscy gracze wyglądali fizycznie w pierwszych dwóch spotkaniach, widać było gołym okiem. Łukasz Piszczek zaciskający zęby z wysiłku w 15 minucie gry to również obrazek, którego polski kibic nigdy wcześniej nie widział. Sam byłem i jestem zwolennikiem tezy, że za nasz fatalny występ na mundialu w dużej mierze odpowiadało przygotowanie fizyczne. Remigiusz Rzepka, czyli osoba odpowiedzialna za wytrzymałość naszych graczy, tłumaczył się, że zastosowano te same techniki co na Euro 2016. Jego słowa okazały się gwoździem do trumny. Skoro człowiek, który bierze duże pieniądze za przygotowanie fizyczne, stosuje na piłkarzach dwa lata starszych, w innej formie i grających w klubach w innych wymiarach czasowych te same ćwiczenia co dwa lata wcześniej, to znaczy, że albo odjęło mu rozum, albo tak naprawdę nie jest żadnym specjalistą. Jednak raport stara się go bronić - ,,całe przygotowanie fizyczne było na odpowiednim poziomie-zawiódł tylko mikro cykl”... Pod pojęciem mikro cyklu kryje się ostatnie trening w Soczi, dwa dni przed wyjazdem do Moskwy na mecz z Senegalem. Trening ten jak podaje raport, odbył się w ciężkich warunkach atmosferycznych o godzinie 11 i trwał aż dwie godziny. Po jego zakończeniu piłkarze tacy jak: Jakub Błaszczykowski, Piotr Zieliński, Łukasz Piszczek, Arkadiusz Milik i Kamil Grosicki, mieli czuć się ,,zajechani” i być w gorszej dyspozycji podczas meczu z Senegalem. Osobiście ciężko mi uwierzyć, aby jeden trening mógł przynieść takie opłakane skutki... 
 
4) BŁĘDNY WYBÓR SKŁADU NA SENEGAL 
 
• Według raportu cała selekcja była w porządku. Piłkarze, którzy polecieli do Rosji, to oprócz Peszki, pewniacy zarówno kibiców, jak i dziennikarzy. Nawałka niczym nie zszokował i postawił na sprawdzoną gwardię. Drużyna była bliźniaczo podobna do tej, która rywalizowała dwa lata wcześniej we Francji. Tamten turniej wypadł nam dobrze w dużej mierze dzięki temu, że gracze z podstawowej jedenastki rozegrali dużo minut w klubach. Nawałka dysponował więc wybieganym i ogranym składem. W Rosji sytuacja była zgoła inna. Milik i Błaszczykowski prawie nie grali, podobnie jak Grosicki czy Bednarek. Mało występów zanotował również Krychowiak i Zieliński oraz Szczęsny. Problem braku rozegranych minut widać było gołym okiem. Szkoda, że Nawałka nie wspomniał właśnie o tym, podając nam jako argument zestępczy-zbyt duży optymizm po meczach sparingowych... Tak jak pisałem o tym wcześniej, zamiast Litwy trzeba było zagrać z Holandią, a przegraną z Nigerią wziąć jako poważne ostrzeżenie. 
 
5) BŁĘDNY WYBÓR USTAWIENIA Z TRÓJKĄ OBROŃCÓW 
 
• Już po meczach towarzyskich wiedzieliśmy, że to ustawienie naszej drużynie nie odpowiada. Wszyscy wtedy myśleli, że Nawałka ćwiczy ten wariant jako element zaskoczenia. Niestety właśnie w takim ustawieniu nasza drużyna wyszła na Senegal, wystawiając tylko jednego defensywnego pomocnika – Krychowiaka. Wybór Nawałki okazał się błędem a próby zmian personalnych i ustawienia przyniosły zamieszanie i kompletny paraliż w środkowej strefie boiska i na skrzydłach. To, co miało zaskoczyć przeciwnika, zaskoczyło naszych piłkarzy. Dodając do wszystkiego brak tchu w pierwszej połowie, trudno oczekiwać sukcesu. 
 
6) OCENY POLSKICH ZAWODNIKÓW ZAWARTE W RAPORCIE 
 
• Sztab naszej kadry zsumował oceny wystawione naszym zawodnikiem w trakcie wszystkich trzech spotkań. Trudno się z nimi nie zgodzić, chociaż w kilku przypadkach i tak są wysokie. Najlepszy okazał się Łukasz Fabiański, co potwierdza błąd Nawałki i wystawienie w pierwszych dwóch meczach Wojciecha Szczęsnego. 

 Skala ocen: 
 10-wybitny 
 9-znakomity 
 8-b.dobry 
 7-dobry 
 6-niezły 
 5-przeciętny 
 4-niezadawalający 
 3-słaby 
 2-b.słaby 
 1-niedostateczny 
 
OCENY POLSKICH PIŁKARZY: 
 
1) Fabiański Łukasz-7 
 2) Szczęsny Wojciech-5,25 
 3) Bednarek Jan-5,33 
 4) Bereszyński Bartosz-5,33 
 5) Cionek Thiago-4 
 6) Glik Kamil-5,5 
 7) Jędrzejczyk Artur-5,5 
 8) Pazdan Michał-5,75 

9) Piszczek Łukasz-4,75 
 10) Rybus Maciej-5,25 
 11) Błaszczykowski Jakub-3,5 
 12) Góralski Jacek-5,75 
 13) Grosicki Kamil-5,17 
 14) Krychowiak Grzegorz-5,33 
 15) Kurzawa Rafał-6,5 
 16) Peszko Sławomir-5,5 
 17) Zieliński Piotr-5,33 
 18) Kownacki Dawid-5 
 19) Lewandowski Robert©-5,83 
 20) Milik Arkadiusz-3

21) Teodorczyk Łukasz-4,5 

 Mimo, że raport nie jest dokładny i omija ważne kwestia próbując zatuszować je innymi problemami, to jednak trzeba pogratulować PZPN za jego publikację i zmierzenia się z trudnym problemem. Gratulację należą się również Adamowi Nawałce, bo mimo nieudanego mundialu, pokazał nam inną-lepszą reprezentacją o jakiej za trenera Smudy czy Fornalika mogliśmy tylko pomarzyć. 

Karol Płatek - redaktor naczelny  

poloniasenegalreuters1
 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • kpdwiejak

    bardzo odkrywczy jest ten raport :)

© Fair Play - pogadajmy o piłce
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci